Wspomnienie kongresu Palikota przed kongresem NowoczesnaPL

Drukuj

"Filarem tej nowoczesności musi być gospodarka. Sprawy społeczne, kwestie wolności obywatelskich, przestrzegania konstytucji, rozdział państwa od kościoła i wysokich standardów życia politycznego są niezwykle istotne. Moim zdaniem to fundamenty dojrzałej demokracji. Nie będzie jednak rozwoju nowoczesnej Polski bez sprawnej gospodarki." - napisałem w 2010 r. przed kongresem założycielskim Ruchu Poparcia Palikowa "Nowoczesna Polska". Po pięciu latach podobne przesłanie kieruję do NowoczesnaPL przed kongresem stowarzyszenia 31 maja 2015 r. w Warszawie.

W niedzielę, 31 maja, wybieram się na kongres stowarzyszenia NowoczesnaPL. Nie jestem członkiem stowarzyszenia i idę tam przede wszystkim z ciekawości przemieszanej z nadzieją, że może powstać w Polsce alternatywa do ciągłego głosowania na mniejsze zło. Podobne motywy kierowały mną w 2010 r. kiedy pojawiłem się na kongresie założycielskim Ruchu Poparcia Palikota w Sali Kongresowej w Warszawie. W ramach tamtego kongresu przygotowałem nawet propozycję wystąpienia, o których wysyłanie prosili organizatorzy. Co ciekawe znalazłem się nawet w grupie kilkunastu osób, które zostały wybrane do wygłoszenia wystąpienia podczas kongresu. Ze względu na przedłużające się przemówienia innych osób nie było mi dane podzielić się swoimi przemyśleniami. Może to i dobrze, bo RPP okazał się całkowitą klapą co z resztą szybko skłoniło mnie do wykreślenia się z ich listy mailingowej.

wykreslenie z bazy

Poniżej treść wspomnianego wystąpienia. Naniosłem na nie tylko drobne poprawki redakcyjne. Dziś, prawie pięć lat po kongresie RPP, napisałbym to zapewne inaczej jeśli chodzi o formę. Główny przekaz pozostaje jednak aktualny, a mi pozostaje mieć nadzieję, że NowoczesnaPL stanie się w przyszłości ważną siłą polityczną walczącą o więcej wolności gospodarczej w Polsce. Mam nadzieję, że nie zawiodę się tak jak zawiodłem się na RPP „Nowoczesna Polska”.

WYSTĄPIENIA NA KONGRES RUCHU POPARCIA PALIKOTA, WARSZAWA, 28.09.2010

Podczas dni poprzedzających kongres padło wiele pomysłów, którymi Ruch Poparcia Palikota „Nowoczesna Polska” chciałby się zająć. Wspominano o zawłaszczaniu przez niektóre siły polityczne tragedii smoleńskiej, o przekłamywaniu historii, o łamaniu zasady rozdziału państwa od kościoła. Pojawiały się deklaracje skończenia z politycznymi leserami, z parlamentarnym nic nierobieniem i ślepym dążeniem do utrzymania się na politycznej powierzchni. Zwracano uwagę na bylejakość i stagnację zarówno po stronie polskiej lewicy, jak i betonu tężejącego we wnętrzu samej Platformy Obywatelskiej.

Jest jeden element, który w deklaracjach pojawiał się rzadko, a który moim zdaniem powinien być jednym z najważniejszych filarów Ruchu, noszącego nazwę „Nowoczesna Polska”. Filarem tej nowoczesności musi być gospodarka. Sprawy społeczne, kwestie wolności obywatelskich, przestrzegania konstytucji, rozdział państwa od kościoła i wysokich standardów życia politycznego są niezwykle istotne. Moim zdaniem to fundamenty dojrzałej demokracji. Nie będzie jednak rozwoju nowoczesnej Polski bez sprawnej gospodarki.

Według mnie RPP „Nowoczesna Polska” powinien zdecydowanie opowiedzieć się za silną gospodarką wolnorynkową, ideałami wolności gospodarczej, o których kiedyś tak głośno mówiła PO. RPP powinien odejść od gospodarczej bylejakości i od powszechnego we wszystkich partiach politycznych rozdawnictwa publicznych pieniędzy – zazwyczaj nie tym, którzy ich naprawdę potrzebują, ale tym, którzy potrafią się lepiej zorganizować, głośniej krzyczeć czy posuwać się do społecznego szantażu.

W Polsce cały czas słowo „liberalizm” ma wydźwięk pejoratywny. Niech RPP „Nowoczesna Polska” odkłamie popularną definicję liberalizmu gospodarczego, tak samo jak chce odkłamać tworzoną dziś na nowo przez PiS historię naszej ojczyzny. Zgadzam się z deklaracjami padającymi przed kongresem, nawołującymi do liberalizmu społecznego, do powiększania wolności obywatelskich i do zakończenia dyktatu kościoła w kwestiach światopoglądowych. Apeluję jednak także o postawienie na liberalizm gospodarczy bo tylko dzięki temu idea nowoczesnej Polski, kraju w którym szanuje się wszystkie wolności, wszystkich obywateli, może się ziścić.

RPP „Nowoczesna Polska” nie powinien jednak poprzestawać na deklaracjach, których w polskiej polityce było sporo. Musi on aktywnie dążyć do realizacji wolnorynkowych postulatów gospodarczych. Pozostałym partiom brakuje do tego politycznej odwagi. Nowoczesna Polska to dla mnie kraj, który dościga lub prześciga gospodarczo zachodnią Europę. Do tego potrzeba radykalnych działań tu i teraz.

Niebawem pozostaniemy jedynym krajem w regionie bez podatku liniowego, o którym Platforma Obywatelska już chyba zupełnie zapomniała. Wydatki publiczne rosną w zatrważającym tempie, a licznik długu publicznego zainstalowany we wtorek w centrum stolicy powinien stanowić ostrzegawczy sygnał. Strach przed reformami nie powinien paraliżować. Nie można bez końca mówić o tym, że zreformuje się KRUS; trzeba ten KRUS zreformować. Nie można tylko mówić o potrzebie zmian w systemie emerytalnym i zwiększaniu aktywności zawodowej Polaków. Trzeba te zmiany wprowadzać. Nie można bez końca ulegać naciskom hałaśliwych i uprzywilejowanych grup zawodowych, ale trzeba mieć odwagę te przywileje odbierać. Nie można bez przerwy powtarzać jak trudno przebić się przez zasieki polskiej administracji publicznej, ale trzeba tę administrację radykalnie zreformować i unowocześnić. Partie polityczne nie mogą co roku bawić się w świętego Mikołaja i dla kilku procent w wyborach realizować szkodliwe rozdawnictwo z budżetu państwa nie myśląc jak budżet ten będzie wyglądał za trzy, pięć, czy dziesięć lat. W końcu RPP powinien skończyć z gospodarczym populizmem, ekonomią którą uwarunkowuj cykl wyborczy, straszeniem ludzi liberalizmem i wolnością gospodarczą.

Uważam, że RPP „Nowoczesna Polska”, aby stanowić prawdziwą alternatywę dla obecnego politycznego betony zarówno po prawej, jak i lewej stronie sceny politycznej, powinien przede wszystkim odwoływać się do ideału wolności. Powinna być to wolność zarówno po stronie gospodarki, jak i kwestii społecznych. Nie wolno popadać w radykalizm gospodarczy korwinistów i pseudo wrażliwość społeczną socjalistów, ale łączyć pomysły na zdrową i liberalną gospodarkę z wolnością obywatelską i liberalizmem społecznym. Nie można pozwolić na zakłamywanie polskiej historii, tak jak nie można pozwolić na zakłamywanie idei liberalizmu. Przede wszystkim sądzę, że RPP „Nowoczesna Polska” powinien postawić na odwagę w dążeniu do realizacji swoich deklaracji. Tylko dzięki temu stanie się on realną alternatywą dla partyjnych trupów, politycznego betonu i parlamentarnej bylejakości. Myślę, że wielu z Was, podobnie jak ja, pragnie nowoczesnej Polski, a osiągnąć ją można tylko dzięki połączeniu wolności gospodarczej i światopoglądowej.

 

 

Czytaj również